Stworzenie punktu startowego

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Dlaczego warto „upamiętnić” punkt z którego zaczynasz odchudzanie
  2. Jak korzystać z tych informacji podczas odchudzania
  3. Co i jak rejestrować

Punkt startowy

Mało kto, dokonuje szczegółowych pomiarów ciała, przed rozpoczeciem odchudzania. To wielka strata, ponieważ mogą one stanowić świetne źródło motywacji.

1. Obiektywna ocena osiągnięć

Jesli nie utrwalisz stanu wyjściowego, nie ocenisz swych postępów obiektywnie. Twoja ocena będzie uzależniona od bieżącego nastroju. Gdy przydaży Ci się ciężki dzień/tydzień, zaczniesz się dołować i umniejszać swe osiągnięcia.

Takie chwile słabości, mogą prowadzić do rezygnacji. Właśnie wtedy, obiektywna ocena osiągnięć, może podnieść Cię na duchu i wyrtrwać w odchudzaniu. Nie warto więc pozbywać się tego „koła ratunkowego”.

2. Powód do dumy

Nie znam nikogo, kto po zrealizowaniu celu, nie żałowałby tego, iż nie utrwalił momentu z którego zaczynał. Satysfakcja z sukcesu jest tym większa, im gorsza jest pozycja z której startujemy. Musisz ją jednak utrwalić.

Gdy osiągniesz już cel, nie będziesz w stanie odtworzyć w myślach swego dawnego wyglądu. Zmiany w trakcie redukcji będą dla Ciebie niemal niedostrzegalne gołym okiem. Nie będziesz więc mógł się nimi należycie cieszyć i motywować. Jedynie ich pomiar może zmienić tę sytuację.

To tak jak z dorastaniem. Nie dostrzegałeś tego, że rośniesz „na oko”. Tylko pomiar przy użyciu centymetra (i kreski rysowane np. na futrynie:) ), pozwalały Ci je zauważyć.

3. Obserwacja postępów

Kolejnym powodem, dla którego warto utrwalić swój punkt startowy, to możliwość obserwacji przyszłych postępów. Kiedyś musisz zrobić pierwszy pomiar, do którego będziesz się później odnosił.

Jeśli chcesz osiągnąć wielki cel, musisz rozbić go na drobne. Im bardziej go „poszatkujesz”, tym lepiej. Jednak, aby miało to sens musisz posiadać też zdolność do dostrzeżenia momentu realizacji poszczególnych mini-celów.

Dokładny pomiar parametrów nad którymi chcesz pracować, staje się więc niezbędny.

Co i jak rejestrować

1. Waga

Waga to parametr, na który zwracają uwagę niemal wszystkie odchudzające się osoby. Niestety kierowanie się wyłącznie nim może być bardzo mylące. W początkowej fazie, Twoje postępy są nadmiernie zawyżone. Wpływa na to:

  • utrata wody – nawet 2 litry na treningu. Najczęściej nie uzupełniasz ich w wystarczającym stopniu ponieważ pijesz tyle co zwykle.

  • ubytek masy mięśniowej – gdy zaczynasz ćwiczyć i kończy Ci się energia (bo np. ćwiczysz na głodniaka, stosujesz zbyt restrykcyjną lub niewłaściwą dietę) organizm spala Twoje mięśnie.

  • utrata glikogenu – w Twojej wątrobie i mięśniach znajduje się glikogen, który stanowi podstawowe źródło paliwa podczas wysiłku fizycznego. Bardzo często osoby początkujące na pierwszych treningach trenują do upadłego. Często wycieńczają się do tego stopnia, że zapasy glikogenu nie regenerują się w pełni z dnia na dzień co dodatkowo wpływa na ubytek masy.

Są to czynniki, które na początku, powodują szybki spadek masy. Jednak już po kilku tygodniach, wyczerpiesz ich potencjał. Z drugiej strony, gdy zaczniesz ćwiczyć siłowo, wzrost masy mięśniowej może zaniżać spadek wagi.

2. Obwody

O wiele bardziej obiektywnym wskaźnikiem jest pomiar obwodów. Gdy Twój obwód pasa maleje to znak, że Twoja tkanka tłuszczowa się kurczy – niezależnie od wskazań wagi.

Zanotuj więc początkowe obwody pasa, bioder, ud, ramion, itd. Aby pomiary były wiarygodne, rób je zawsze w tym samy miejscu. Na początku jest to trudne. Dlatego, zwłaszcza na początku, warto robić je codziennie (przynajmniej obwód pasa). Po jakimś czasie, staną się powtarzalne i wiarygodne.

Codzienne poranne pomiary, wpłyną też na Twoje decyzje i zachowanie w ciągu dnia. Będzie Ci łatwiej powstrzymać się przed pokusami.

3. Zdjęcia

Kolejna sprawa to Twój wygląd. Tak naprawdę, większość osób nie odchudza się z powodu wskazań wagi. Głównym motywatorem jest poczucie utraty atrakcyjności. Z tego względu, tym bardziej możemy wzbraniać się przed „upamietnianiem” naszej sylwetki.

Warto, byś wiedział, iż motywator negatywny (chęć uniknięcia sytuacji nieporządanej), działa 5-krotnie silniej, niż motywator pozytywny (chęć zdobycia czegoś).

To tak jak z płacaniem rachunków, podatków, odrabianiem lekcji, przygotowaniami do egzaminu, itp. Zwykle odkładamy wszystko na ostatnią chwilę. Dopiero, zbliżająca się groźba potencjalnej „kary”, motywuje nas do działania.

Zrób więc, jak najwięcej zdjęć swojej sylwetki. Im gorzej będziesz na nich wyglądać, tym większą motywację Ci dadzą. Nagraj filmik, aby nic Ci nie umknęło. W trudnych momentach, wróć do nich i zobacz co czeka Cię jeśli się poddasz.

4. Samopoczucie

Samopoczucie jest elementem, decydującym o naszj wytrwałości. Działania prowadzące do celu muszą sprawiać Ci radość, byś chciał kontynuować je w długim okresie. Zniechęcenie i rezygnacja, są wynikiem kumulowania się negatywnych emocji związanych.

To wynik stosowania zbyt drastycznych diet i trenowania ponad swoje siły. Niestety, większość osób kojarzy skuteczność z wyrzeczeniami. Dobre lekarstwo musi być niesmaczne, żeby mieć pieniądze trzeba bardzo ciężko pracować, itd.

To jednak nieprawda. Ludzie sukcesu osiągają więcej niż inni, właśnie dlatego, że czerpią przyjemność z tego co robią. To daje im siłę, pozwala skupić się na celu, pracować dłużej i efektywniej  – lecz z przyjemnością, a nie z przymusu.

To dlatego, Twym najważniejszym celem, jest powiązanie odchudzania z przyjemnością. Obciążenia treningowe i dietetyczne, powinny być podporządkowane samopoczuciu jakie generują. Jeśli są ponad Twoje siły, powinieneś je zmniejszyć. Inaczej po kilku dniach, czy tygodniach zrezygnujesz z odchudzania.

Jak mierzyć nastrój

Najprościej stworzyć np. 10 stopniową skalę. 1 oznacza skrajnie złe, a 10 maksymalnie dobre samopoczucie. Następnie przy jej pomocy określ jak czujesz się:

  1. Rano, po przebudzeniu

  2. Przed treningiem

  3. Po jego zakończeniu

Jeśli trenujesz i odżywiasz się właściwie, Twoje samopoczucie będzie coraz lepsze. Wówczas widmo utraty motywacji i rezygnacji przestanie Ci zagrażać.

Podsumowanie

Posiadanie punktu odniesienia ma duży wpływ na poziom Twojej motywacji. Dzięki niemu wyniki Twej pracy stają się mierzalne i obiektywne. Możesz dostrzec nawet najdrobniejsze postępy. Trening i dieta sprawiają Ci coraz większą przyjemność.

2 uwagi do wpisu “Stworzenie punktu startowego

  1. Pingback: Droga do sukcesu – Jak polubić odchudzanie

  2. Pingback: Droga do sukcesu – Jak polubić odchudzanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s