O stronie

  • Dlaczego 95% odchudzających się osób ponosi porażkę – niezależnie od stosowanej diety i treningu…
  • Dlaczego wybór treningu i diety ma drugorzędne znaczenie
  • Co jest przyczyną, nieskuteczności tradycyjnych metod – a jest pomijane przez „specjalistów” odchudzania…
  • Jak zdobyć i utrzymać wymarzoną sylwetkę – dołączając do 5% osób, którym się to udało…

Chcesz poznać odpowiedzi na te pytania? Jeśli tak, zapraszam dalej…

Wstęp

Witaj. Nazywam się Tomasz Dutkowski. Aktywność Fizyczna i Zdrowe Odżywianie od zawsze stanowiły, część mojego życia. Pasjonuję się również Psychologią Sukcesu. Łącząc największe życiowe pasje, stworzyłem system odchudzania eliminujący czynnik, odpowiedzialny za tak wielki odsetek niepowodzeń. 

Może Cię to zdziwi, ale nie jest to, ani super wymyślny trening, ani cudowna dieta. Prawda jest taka, że zasady skutecznego treningu i diety są proste i niezmienne od lat. 99% „ulepszeń i udziwnień” jest tworzonych, wyłącznie na potrzeby marketingu oraz sprzedaży i nie wnosi nic nowego. Po co?  – Aby kolejny raz, stworzyć złudną nadzieję osobom, którym się nie powiodło i sprzedać to samo w nowym opakowaniu.

To co ja Ci proponuje, to zupełnie nowe podejście do procesu odchudzania. Oparte jest o przełomowe badania Psychologii Sukcesu, identyfikujące sposób działania i zarazem tajemnice skuteczności Ludzi Sukcesu. To uniwersalne zasady, odpowiadające za sukcesy i porażki we wszystkich dziedzinach naszego życia.

Jako pierwszy zastosowałem je na potrzeby odchudzania, eliminując tym samym główną przyczynę porażki 95% odchudzających się osób. Dzięki temu masz gwarancję dożywotniej trwałości efektów.

Chcesz ja poznać i dołączyć do 5% osób odnoszących sukces w odchudzaniu? Masz dosyć głodzenia się, treningów ponad siły i efektu jo-jo? Jeśli tak to zapraszam Cię do zapoznania się z moim systemem… 

Skala problemu

Najdobitniej o skali nieskuteczności standardowego podejścia, świadczą wyniki badań Narodowego Instytutu Zdrowia USA. Obejmowały one tysiące osób, odchudzających się pod okiem, wszelkiego rodzaju specjalistów. Obserwacje trwały kilka lat. Oto co wówczas stwierdzono:

„Analiza dotychczasowych metod, propagowanych przez lekarzy i dietetyków, daje jednoznaczne wyniki: Wprowadzanie radykalnych zmian (rygorystyczna dieta i trening) jest zupełnie nieskuteczne. Większość osób po zakończonej kuracji wraca do poprzednich nawyków i wagi.

Badania tego typu, przeprowadzano z podobnym skutkiem, również w innych krajach rozwiniętych. Jak się okazuje, aż 95% osób, po zakończeniu kuracji odchudzającej, wraca do poprzedniej wagi (a pomyśl, jak wiele osób nawet jej nie kończy)! 

Był to dla mnie szok. Nie zdawałem sobie sprawy ze skali problemu. Jednocześnie, zdecydowałem wówczas, podjąć pracę nad ustaleniem jego przyczyn i (o ile będzie to możliwe), stworzeniem skutecznego rozwiązania.

Nieskuteczność tradycyjnych metod

Większość specjalistów odchudzania (lekarzy, trenerów i dietetyków), skupia się na odpowiedzi na pytanie: „w jaki sposób trenować i jak się odżywiać, aby schudnąć?”. Każdego roku wydajemy miliardy, aby uzyskać na nie „profesjonalną” odpowiedź, mającą nam zagwarantować sukces.

Zasady treningu i diety są tak naprawdę banalnie proste: 

  1. Jeśli jesz mniej, niż wynosi Twoje zapotrzebowanie kaloryczne to chudniesz – każdy to wie.
  2. Im więcej kalorii spalisz na treningu, tym większy deficyt wytworzysz. Dzięki temu schudniesz szybciej – łatwo się domyślić.
  3. Najwyższa jakość diety i treningu (stanowiące domenę specjalistów odchudzania), przyśpiesza cały proces, ale tylko o kilka procent, jeśli stosujesz zasadę 1 i 2.

O wyniku zawsze decyduje, Twój dzienny bilans energetyczny i to, ile kalorii spalisz w czasie treningu. Trzecia zasada jest przede wszystkim, kosztownym dodatkiem.

Niestety większość osób, to tam szuka czarodziejskich, błyskawicznych rozwiązań. Najróżniejsze grupy interesów, chętnie podsycają te nadzieje, oferując kolejne tabletki na odchudzanie, cudowne diety, urządzenia do odchudzania, wymyślne metody treningu, itp.

Jednak dla 95% osób, to za mało! 

Identyfikacja prawdziwego problemu

Gdzie, więc kryje się tajemnica niskiej skuteczności odchudzania? Odpowiedź na to pytanie daje nam Psychologia Sukcesu…

Musisz wiedzieć, że zasady sukcesu są uniwersalne. Jak się okazuje, tylko  5% ludzi osiąga trwały sukces (w dowolnej dziedziny naszego życia). Cała reszta, próbuje naśladować ich działania, jednak bezskutecznie.

A więc, jak udowadniają badania z zakresu Psychologii Sukcesu, prawdziwą przyczyną porażki 95% osób – w tym, także na polu odchudzania, jest:

„Rezygnacja z działań, wymagających długotrwałych wyrzeczeń, w momencie gdy zaczynają one być większe, niż wizja nagrody dla której są prowadzone”

Zwróć uwagę na jeden, bardzo istotny element. Wyrzeczenia (koszty) ponosisz tu i teraz, dzień za dniem – są realne i odczuwasz je każdego dnia. Nagroda to tylko Twoje wyobrażenie, tego jak będziesz wyglądał i czuł się za wiele miesięcy. To bardzo niekorzystna sytuacja, utrudniająca utrzymanie motywacji i wytrwałości.

Osoby odchudzające się z przymusu, uznają trening i dietę za: czasową, kosztowną „inwestycję”. Zakładają jednak, że zwróci się ona w postaci: szczupłej sylwetki, lepszego wyglądu, samopoczucia, zdrowia, itp. Jednocześnie, chcą skrócić czas jej trwania do minimum – aby jak najszybciej otrzymać nagrodę za swój wysiłek.

Niestety rzeczywistość szybko weryfikuje, zwykle zbyt optymistyczne wyobrażenia. Próby skrócenia czasu trwania „inwestycji” do minimum, poprzez wprowadzenie drastycznej diety i treningu ponad siły, kojarzą odchudzanie z cierpieniem (które zwiększa odczuwalny koszt „inwestycji”). 

Dlaczego? Ponieważ organizm odczytuje Twoje zachowanie (trening i dietę), jako zagrożenie zdrowia i życia (utrata cennych zapasów tłuszczu, głód, wycieńczenie fizyczne). Uruchamia więc mechanizmy obronne, abyś przerwał niepożądane działanie:

  • Podnosi poziom kortyzolu – zwłaszcza przed treningiem.
  • Blokuje produkcje tzw. „hormonów szczęścia”.
  • Twoje samopoczucie ciągle się pogarsza.
  • Wzrasta liczba negatywnych myśli, wątpliwości i niewiara w końcowy sukces.
  • Wzrasta Twoja podatność na pokusy i zachcianki.
  • Masz coraz więcej wymówek, aby sobie odpuścić. 
  • Pojawia się też mnóstwo innych przeszkód.

Porażka jest nieunikniona, gdyż opór organizmu jest stale potęgowany, a Twoje siły, aby go przezwyciężyć maleją. Koszty inwestycji rosną coraz szybciej, aż przekraczają punkt w którym stwierdzasz, że są dla Ciebie zbyt wysokie i rezygnujesz z dalszych działań.

Jak działać skutecznie

Wiesz już co i dlaczego nie działa. A co zrobić, żeby schudnąć?. Aby skutecznie schudnąć, musisz naśladować najlepszych – jednak nie w kwestii intensywności treningu i restrykcyjności diety (przynajmniej nie od razu).

W tym miejscu, ponownie odwołamy się do dorobku Psychologii Sukcesu. Badania, prowadzone wśród Ludzi Sukcesu, pozwoliły wyodrębnić czynnik, różniący ich działania od działań osób, które bezskutecznie próbują powtórzyć ich osiągnięcia.

To jedna z tych „małych rzeczy, które czynią wielką różnicę”. Pewnie dlatego większość osób jej nie dostrzega lub ignoruje znaczenie.

„Niezależnie od dziedziny aktywności, jedyną gwarancją sukcesu, jest jej powiązanie z odczuwaniem szczęścia…”

To pozornie proste stwierdzenie, jest zgodne z przekonaniem i doświadczeniem ludzi sukcesu, którzy podkreślają jego znaczenie od niepamiętnych czasów. Dziś, dzięki rozwojowi badań nad naszym mózgiem jest to fakt naukowy. W ten właśnie sposób ukształtowały nas miliony lat ewolucji.

Zaskakująco proste, czyż nie? Niestety, jednocześnie i sprzeczne, ze sposobem myślenia 95% odchudzających się osób. Większość z nas sądzi, że aby coś osiągnąć trzeba się namęczyć i poświęcać do granic możliwości. Najpierw wyrzeczenia, później radość z efektów. 

W rzeczywistości, skuteczne działanie wymaga czegoś, wręcz przeciwnego. Świetnie oddają to słowa Alberta Schweitzera – warto, abyś je zapamiętał:

„Sukces nie jest kluczem do szczęścia. Szczęście jest kluczem do sukcesu. Jeśli kochasz to co robisz – osiągniesz sukces”

Albert Schweitzer

Potwierdzenie w praktyce

Czy słyszałeś, żeby jakikolwiek mistrz sportu nie lubił swojej dyscypliny, wybitny naukowiec swojej dziedziny wiedzy, a bardzo bogaty człowiek swojego biznesu? Nie, ponieważ dla nich praca nie jest pracą, lecz źródłem największego szczęścia.

Założę się, że podobne korelacje dostrzeżesz także w swoim życiu. Jesteś dobry, w tym co lubisz robić – więc chcesz to robić jak najczęściej, jak najdłużej i jak najintensywniej. Unikasz tego, czego nie lubisz. Jeśli robisz to z konieczności, to jesteś w tym stosunkowo słaby i nie rozwijasz się zbyt szybko.

A co się stanie, gdy trening i zdrowe odżywianie powiążesz z uczuciem szczęścia? Twój organizm będzie zachęcał Cię, abyś kontynuował swe działania z coraz większą intensywnością i zaangażowaniem:

  • Zwiększy się produkcja „hormonów szczęścia”
  • Spadnie poziom hormonów stresu
  • Usprawnione zostaną procesy spalania tkanki tłuszczowej
  • Będziesz miał coraz lepsze samopoczucie
  • Nie będziesz mógł doczekać się kolejnego treningu
  • Wzrośnie Twoja zdolność do zwalczania zachcianek i pokus
  • Znikną jakiekolwiek wymówki i wątpliwości
  • Nie będziesz musiał się głodzić
  • Zmęczenie po treningu, będzie coraz szybciej zastępowane poprawą samopoczucia
  • Będziesz miał więcej energii
  • Odniesiesz też mnóstwo innych korzyści (o których możesz przeczytać tutaj).

Wnioski 

Tradycyjne metody, pomijają najważniejszy element skutecznego odchudzania: budowę wytrwałości i narastającej motywacji, wynikających z czerpania przyjemności z aktywności fizycznej i zdrowego odżywiania

Większość specjalistów zachęca do restrykcyjnych diet i wyczerpujących treningów od pierwszego dnia, aby udowodnić swe wysokie kompetencje. Niestety, wywołuje to narastający opór organizmu i wiąże odchudzanie z cierpieniem . W konsekwencji, nawet gdy kuracja przyniosła jakiekolwiek efekty, to są one krótkotrwałe.

Skojarzenie odchudzania z przyjemnością całkowicie zmienia zasady gry. Trening i zdrowe odżywianie przestają być kosztem „inwestycji”. Same w sobie stają się nagrodą, a w dodatku ich wartość stale rośnie. Tylko to gwarantuje Ci, trwały sukces i sylwetkę o jakiej marzysz.

Czy to nie wydłuży czasu odchudzania?

Całkiem możliwe, że zadałeś sobie pytanie, czy skupienie się na wiązaniu odchudzania z przyjemnością, nie oddali sukcesu w czasie. Również to zrobiłem, i mogę powiedzieć z całkowitym przekonaniem, że absolutnie tak nie jest.

Wręcz odwrotnie – zostanie on skrócony do minimum. Dlaczego? Ponieważ czerpanie przyjemności z tego co robisz, to warunek maksymalnie szybkich postępów.

Musisz wiedzieć, że o kierunku i natężeniu Twojego rozwoju, decyduje Umysł Nieświadomy (Mózg Gadzi), nad którym nie masz bezpośredniej kontroli. Jest on tak zaprogramowany przez naturę, że najwięcej zasobów i najszybszy rozwój kieruje, na wsparcie działań wywołujących najwyższy poziom szczęścia.

Wiążąc odchudzanie z przyjemnością, w pośredni sposób zaprzęgasz go do realizacji Twoich celów. 

Drugą kwestią są Twoje bieżące ograniczenia fizyczne. Co z tego, że dzisiaj „dasz z siebie wszystko”, skoro będzie to 200 kcal spalonych na treningu. W ten sposób nie wygenerujesz deficytu kalorycznego dającego najszybszy spadek wagi – chyba, że będziesz się głodził.

Okres wiązania odchudzania z przyjemnością to jednocześnie, czas zwiększania Twych możliwości treningowych i przygotowanie do coraz intensywniejszych systemów redukcji. Dzięki temu, w możliwie najkrótszym czasie będziesz w stanie spalać 500-1000 kcal, bez skrajnego przemęczania.

Dzięki temu unikniesz bezsensownego głodzenia się i wielu innych ślepych uliczek prowadzących do porażki. Więcej o maksymalnym i optymalnym tempie odchudzania znajdziesz: tutaj

Co teraz…

Jeżeli chcesz szybkiego i trwałego odchudzania, bez efektu jojo, głodówek i treningów ponad siły, po prostu napisz do mnie. Wówczas, po wstępnej rozmowie, przygotuję strategię odchudzania dostosowaną do Twoich indywidualnych potrzeb. Składa się ona z 3 etapów:

  1. Powiązanie odchudzania z przyjemnością,
  2. Maksymalizacja Twojego potencjału do odchudzania (fizycznego i mentalnego)
  3. Maksymalizacja tempa odchudzania

Ludzie sukcesu, gdy naprawdę czegoś pragną, natychmiast podejmują działania, zbliżające ich do celu. Reszta tylko o nim marzy, czeka i… stoi w miejscu latami. A czy Ty, chcesz już dziś postawić swój pierwszy krok do wymarzonej sylwetki, czy zaryzykujesz i odłożysz działania „na jutro”, które zwykle nigdy nie nadchodzi?

„Robienie pierwszego kroku – to właśnie

 odróżnia zwycięzców od przegranych.”     

Brian Tracy                         

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s